Opublikowany w ViridianaD

Rysowanie w 10 krokach. Zwierzęta – Heather Kilgour


Lubię rysować. Lubię, choć niekoniecznie potrafię. I o ile wielką przyjemność sprawia mi odtwarzanie na kartce papieru roślin czy przedmiotów, tak nie narysuję żadnego zwierzęcia. Zawsze, gdy próbuję naszkicować psa, rybę czy jakiegoś ptaka – efekt jest komiczny. Z chęcią sięgnęłam więc po propozycję wydawnictwa Publicat – „Rysowanie w 10 krokach. Zwierzęta”, autorstwa Heather Kilgour.

Książka, którą otrzymałam, jest piękna. Oprawa kojarzy mi się ze starymi książkami – jej faktura jest jakby materiałowa i matowa. W środku zaś dotykam grubych kartek, które nie niszczą się nawet przy intensywnym użytkowaniu. Okładka jest oszczędna w barwy, stonowana i adekwatna do treści. Kolejne strony mają piękne, kolorowe marginesy, zmieniające się wraz z rozdziałem. Całość jest bardzo przyjemna dla oka!

Jeśli chodzi o treść, ta zaczyna się od jej spisu. Znajdziemy tu wstęp, kilka słów o tym jak korzystać z książki, następnie rozdziały (rysujemy kolejno: zwierzęta dzikie, wodne, leśne oraz domowe i gospodarskie), a na końcu kilka słów o artystce i podziękowania. We wstępie dowiadujemy się dlaczego rysowanie zwierząt jest proste i co może nam pomóc w uchwyceniu ruchu. „Jak korzystać z książki” to wykaz akcesoriów potrzebnych nam do stworzenia szkiców i kilka wskazówek, jak kolorować rysunki. Dalej to już czysta praca! Autorka w kilku krokach pokazuje nam jak stworzyć sylwetę kameleona, goryla, pingwina, ośmiornicy, trzmiela, sowy czy osła. Projektów (jak możemy przeczytać już na okładce) jest 75! Opisy są krótkie, zwięzłe, czytelne i konkretne. I choć całość jest naprawdę przystępna, to i tak potrzeba wprawy, by rysunek wyszedł nam satysfakcjonujący. Wiadomo, jedne zwierzęta rysuje się szybciej i łatwiej, na inne zaś trzeba poświęcić dużo więcej czasu i wysiłku. Mimo wszystko warto zajrzeć do poradnika, który da nam solidne podstawy.

Na samym już końcu dowiadujemy się, kim jest autorka i gdzie możemy odnaleźć jej prace. Na ostatniej stronie pani Heather Kilgour dziękuje również osobom, którym wiele zawdzięcza.

Książkę polecam i mniejszym i większym fanom kartki i ołówka, którzy chcą nauczyć się rysować i szukają czegoś, co być może pomoże im w przejściu pierwszych kroków w stronę tworzenia dzieł sztuki. Książka może pomóc zarówno osobom, które lubią bazgrać coś w domowym zaciszu, jak i tym, którzy słyszą „mamo/tato/ciociu/wujku itp. narysuj mi kotka!”.

Ocena: 4+/6

ViridianaD

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu PUBLICAT

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s