Opublikowany w Mary

Moja wielka wyszukiwanka. Zwierzęta ś- Susanne Gernhouser


Każdy szkrab większy czy mniejszy interesuje się zwierzętami. Na początku są to odgłosy i wskazywanie paluszkiem. Później są to nazwy zwierząt, ich domki, pokarm i ciekawostki. Dzięki obcowaniu ze światem zwierząt uczymy dzieci empatii, otwartości, a także relacji międzygatunkowych. Dla mnie ważny jest też aspekt edukacyjny, warto pokazywać świat takim jakim jest.

Książka z wyszukiwaniem zwierząt wydawnictwa Papilon to ciekawa propozycja z której można korzystać na wielu etapach rozwoju. Wydana na twardych, kartonowych stronach. Zwierzęta świata nie zawiera zbyt dużej ilości tekstu, głównie dominują ilustracje. Zwierzęta uszeregowane są według środowisk w których żyją:
– Na łące
– Nad wodą
– W górach
– W lesie
– Na Sawannie
– Na Pustyni
– W lesie deszczowym
– Na dalekiej północy
– Na rafie koralowej
– W Australii
– Na biegunach

Podział dość dziwny, niby środowiskowy, trochę kontynentalny, trochę regionalny. Zdaje sobie sprawę, że to książka dla dzieci, ale nie rozumiem, czemu pod płaszczem edukacyjnym mieszamy dzieciom w głowach. Za przykład podam ostatni rozdział. Większość dorosłych nie odróżnia Bieguna Południowego od Północnego, a są tam różne warunki życia i w prawdziwym świecie pingwin nigdy nie spotkał niedźwiedzia polarnego jak wmawiają nam kreskówki i książeczki.

Ilustracje proste, z małą ilością szczegółów, ale bardzo realne odwzorowujące prawdziwe zwierzęta. Grafiki rozplanowane bardzo ładnie, duże nagromadzenie gatunków do wyszukiwania w scenerii, nie ma dominant na obrazie więc oko musi odnaleźć element bez pomocy. Z prawej strony karty jest pasek z postaciami zwierzątek oraz z ich nazwami. Niestety na pasku nie ma wszystkich zwierząt z ilustracji, więc jeśli starszak spyta o nazwę to nie zawsze jest łatwo odpowiedzieć.

W mojej ocenie książka jest poprawna. Ma ładne ilustracje i nadaje się do zabawy dla najmniejszych maluszków, ale jeśli chcemy rzeczywiście na jej podstawie edukować starsze dziecko to się do tego po prostu nie nadaje. Zabawa w wyszukiwanie jest fajna, ale przez pomieszanie gatunków z miejscem ich występowania w głowie starszego dziecka zostają błędne skojarzenia. W moim guście jest też za mało treści oraz niepełne opisy. Cena pozycji też jest dość wysoka 39 pln to moim zdaniem sporo w porównaniu z innymi książkami wydanymi w podobnej tematyce. Podejrzewam, że realna cena jest niższa niż okładkowa, by zachęcić do zakupu w promocji.

Ocena: 3/6

Mary

Za książkę do recenzji dziękuję wydawnictwu PAPILON

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s