Opublikowany w Martycja

Rumik World tom 1 – Rumiko Takahashi


rumik worldWydawnictwo JPF zapowiedziało wznowienie InuYasha i Ranma1/2, które były wcześniej wydane w Polsce przez Egmont. Dobra wiadomość dla fanów obu tytułów, ale nie dla mnie. Co prawda coś tam tej Ranmy kiedyś obejrzałam, ale mnie nie wciągnęło, z kolei na InuYashą znudziłam się jakoś w połowie serii anime, więc wiadomość o wznowieniu nie zrobiła na mnie wrażenia. Jednak informacja odnośnie innych serii autorki – to już zupełnie inna para kaloszy 😉

Wydanie

Książka – bo inaczej tego nie da się nazwać, została wydana w twardej, błyszczącej oprawie bez obwoluty. Na początku mamy cztery kolorowe strony, choć nie wiem, po co kolorowy spis treści. Już lepiej, gdyby wydawnictwo pokolorowało kolejne kilka stron, aby to miało sens. Chyba, że oryginalne wydanie wygląda tak samo i JPF nie miał nic do gadania, to zwracam honor. Manga została wydana na 288 stronach formatu A5 na papierze kredowym. Podczas czytania nie pobrudziłam się tuszem drukarskim, za co wielki plus. Wydawnictwo dodało do książki dwie kolorowe pocztówki, które potraktowałam jako zakładki, a po przeczytaniu tomu, ulokowałam je w moim zbiorze dodatków od wydawnictw. Lubię, kiedy wydawca dorzuca zakładki, pocztówki czy naklejki do swoich mang, jakoś wtedy lepiej się wtedy czyta 😀

20220113_111334

Opowiadania

Zbiór zawiera pięć opowiadań nie związanych ze sobą. „Każdy sobie”, „Powstanie na śniadanie”, „Nie wszystko złoto, co się święci”, „Biznes nie z tego świata” i „Małżonkowie” oraz cykl „Dust Spurt”, który zawiera pięć historii z tymi samymi bohaterami.

„Każdy sobie” to historia gazeciarza, który zostaje porwany przez kosmitów. Ci wszczepiają mu bombę, która jest sterowana pilotem i ma wybuchnąć niszcząc Ziemię w odpowiednim momencie. Gazeciarz ma pecha, bo później porywają go mieszkańcy Atlantydy, którzy wszczepiają mu swoją zdalnie sterowaną bombę, aby ukarać ludzi na powierzchni wody. Jednak to nie wszystko, bo na koniec porywa go rząd Japonii…

„Powstanie na śniadanie”, to historia kółka chemicznego w liceum, które przez przypadek wywołuje reakcję chemiczną, która otwiera dziurę czasoprzestrzenną, przez którą dostają się wygłodniali i biedni Japończycy, którzy brutalnie atakują szkolną stołówkę i wyjadają, co się da, a resztę chcą zabrać do swoich czasów. Dyrektor szkoły nie wierzy uczniom, że to podróżnicy w czasie…

„Nie wszystko złoto, co się święci” opowiada o rodzicach – naukowcach, którzy próbują stworzyć złoto. Szkoda tylko, że wykorzystują do tego swojego jedynego syna, który się buntuje, ale niewiele mu to pomaga. W wyniku eksperymentu do domu naukowców przybywa statek skarbu z bóstwami szczęścia. Niestety, zdążyli już wydać całe złoto…

„Biznes nie z tego świata” opowiada o nastolatce będącej medium, która chce dorobić się na seansach z innymi uczniami. Dziewczyna posiada zdolność przywoływania duchów, ale nie zamierza robić tego za darmo. Jej kolega zbiera uczniów, którzy są gotowi zapłacić za rozmowę z ukochanym zmarłym. Nastolatka bez problemu wywołuje jednego ducha, drugiego i kolejnego. Szkoda tylko, że to cały czas nie te, o które proszą uczniowie…

„Małżonkowie”, to historia młodego małżeństwa, które ciągle się kłóci, bije i rzuca w siebie przedmiotami, ale tylko w domu. Na zewnątrz są idealną i spokojną parą. Obydwoje wyżywają się na sobie za czterema ścianami, aby nie musieć denerwować się w pracy czy na znajomych. Niestety takie zachowanie bywa destrukcyjne, nie tylko dla otoczenia…

„Dust Spurt” opowiada o dwójce nastolatków o nadnaturalnych zdolnościach. Należą do tajnej, rządowej organizacji H-CIA, która ma za zadanie walkę z trudnymi i niebezpiecznymi przestępcami. Dziewczyna imieniem Yura jest bardzo silna, potrafi pięścią przebić mur, z kolei chłopak, Tamuro, ma zdolność przemieszczania się w dowolne miejsce na świecie poprzez śmieci…

20220113_111453

Moim zdaniem

Nie będę owijać w bawełnę. Rumik World tom 1 kupiłam ze względu na fakt, że jeśli dobrze się sprzeda, to JPF wyda Mermaid Saga i Urusei Yatsura. Czasami trzeba się poświęcić, prawda? Zamówiłam tom pierwszy, który leżał na biurku i mnie wołał, za każdym razem jak siadałam do laptopa. W końcu zdarzyła się dłuższa jazda samochodem z mężem, więc wzięłam tom na drogę. I co? Okazało się, że zbiór opowiadań przypadł mi do gustu! Co prawda pierwsze opowiadanie było dla mnie dziwne. Cóż, poczucie humoru pani Takahashi plus fakt, że historie zostały narysowane w ubiegłym wieku, zrobiły swoje. Musiałam się przyzwyczaić do formy komedii, jaką stworzyła autorka. Na szczęście wystarczyło jedno, pierwsze opowiadanie, aby wciągnąć się, zrozumieć, polubić i polecić! 😀

Najbardziej spodobało mi się opowiadania „Małżonkowie”, „Powstanie na śniadanie” oraz „Biznes nie z tego świata”. To o mężu i żonie, przypomina mi trochę moje małżeństwo. Nie, my nie rzucamy w siebie ciężkimi przedmiotami, ale maskotami, cukierkami i wodą w butelce. No dobra, czasem zdarza się kotem, ale spoko, nasza kotka to lubi – sama nam to powiedziała. Poza tym, ponieważ sama jestem małżonką, opowiadanie to było mi bardzo bliskie. W końcu nawet udane małżeństwa nie są idealne, a tego typu potyczki każdemu mogą się zdarzyć. Z kolei „Powstanie na śniadanie” jest może średnio zabawnym opowiadaniem, ale bardzo zaskakującym, dlatego też jest u mnie na drugim miejscu. Sam fakt podróży w czasie spowodował, że w moim zestawieniu z automatu dostał dodatkowe punkty, bo uwielbiam filmy, seriale i książki o podróżach w czasie. No a „Biznes nie z tego świata” jest u mnie jako to ostatnie najlepsze w Rumik World, gdyż wątek medium jest mi ostatnio bardzo bliski. Nie, nigdy nie byłam u wróżki ani nie zamierzam się do niej wybrać. Po prostu w liceum bawiłam się w wywoływanie duchów 😉

20220113_111657

Co do „Dust Spurt”, to według mnie mogłaby być jednotomówka, a nie część zbioru opowiadań, ale to tylko moje subiektywne zdanie. Rumik World zawiera pięć opowieści ze świata Dust Spurt, więc zajmują jakąś połowę całego wydania zbioru opowiadań. Zależy, co kto lubi, ale ja preferuję wydanie zbiorcze po jednej – dwóch historiach z konkretnego uniwersum, bo jest to tyle, aby poznać i zdecydować, czy chce się sięgnąć po więcej. W takim większym zbiorze liczę na jak największą liczbę różnorodności, ale jak już wspomniałam wcześniej, co kto lubi. Samo „Dust Spurt” jest ciekawym uniwersum, ale jako osobny twór, a nie duża część jakiegoś zbioru.

Mam już kupiony drugi tom Zbioru Arcydzieł pani Takahashi i kupiłam go nie tylko ze względu na obietnicę wydania innych tytułów, jeśli sprzedaż dwóch tomów Rumik World będzie odpowiednia, ale również dlatego, że po prostu spodobały mi się historie zawarte w pierwszej części 😊 A to o czymś świadczy, prawda? Polecam serię wszystkim fanom twórczości Rumiko Takahasi, starszych tytułów oraz osobom, które chcą spróbować czegoś nowego, innego. Mówię to z całą stanowczością, choć InuYasha mnie znudził, a Ranma nigdy nie przypadła mi do gustu 😉

20220113_111841

Ocena: 5/6

Martycja

Jedna myśl na temat “Rumik World tom 1 – Rumiko Takahashi

  1. Komiksy czytałam jako mała dziewczynka, ale może warto do tego wrócić ?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s