Opublikowany w DonSzabla

Pan lodowego ogrodu. Tom IV – Jarosław Grzędowicz

(…)bez względu, w jakich czasach przychodzi ludziom żyć, zawsze są pewni, że są one wyjątkowo straszne i że świat zmierza do katastrofy. A wszystko, co widzą, choćby najoczywistsze, wydaje im się to potwierdzać. Czytaj dalej „Pan lodowego ogrodu. Tom IV – Jarosław Grzędowicz”

Reklamy
Opublikowany w DonSzabla

Na tropie mordercy – Joakim Palmkvist

Historia oparta na autentycznych wydarzeniach

Konflikt, który niszczy kolejne pokolenia.

Multimilioner, który przepada bez wieści.

Zakazana miłość, która prowadzi do katastrofy.

Kobieta, która postanawia odkryć prawdę.” Czytaj dalej „Na tropie mordercy – Joakim Palmkvist”

Opublikowany w DonSzabla

Pan lodowego ogrodu. Tom III – Jarosław Grzędowicz

Kiedy recenzowałem dwie poprzednie części „Pana lodowego ogrodu” zachwycałem się nad każdym aspektem tych powieści. Nie doszukałem się żadnych minusów. Widziałem tylko same superlatywy. Podobnie zresztą jak setki recenzentów przede mną. Czy stałem się fanem serii? Niewątpliwie tak. Czy nadal jestem tak samo zachwycony jak przedtem? Nawet jeszcze bardziej. Czytaj dalej „Pan lodowego ogrodu. Tom III – Jarosław Grzędowicz”

Opublikowany w DonSzabla

Pan lodowego ogrodu tom 2 – Jarosław Grzędowicz

Pierwszy tom „Pana lodowego ogrodu” przeczytałem z wypiekami na twarzy. Jeszcze żadne Polskie fantasy nie zachwyciło mnie tak bardzo jak najsłynniejsze dzieło Jarosława Grzędowicza. Ciężko było znaleźć jakieś minusy. Mojego zapału nie sposób było ugasić, bo im dalej zagłębiałem się w fabułę tym bardziej byłem zachwycony kunsztem autora. Świetna fabuła, opisy wyjęte wprost z najgłębszych otchłani wyobraźni i klimat, którego nie sposób podrobić. Wszystko to składało się w jedną spójną całość i tworzyło dzieło wprost idealne. Czytaj dalej „Pan lodowego ogrodu tom 2 – Jarosław Grzędowicz”

Opublikowany w DonSzabla

Teatr Węży. Dwie Karty – Agnieszka Hałas

Ciężko przejść obojętnie obok książki, którą polecają najwybitniejsi Polscy pisarze fantasy. Nie chodzi tu tylko o Roberta M. Wegnera. Swoje rekomendacje dali również Andrzej Pilipiuk i Robert J.Szmidt. Skoro więc takie osobistości wypowiadają się w tak pozytywny sposób, to o jakoś niniejszego tytułu możemy być w zasadzie spokojni. Czy rzeczywiście wszystkie te pochwały znalazły odzwierciedlenie na kartach powieści? Przejdźmy zatem do fabuły. Czytaj dalej „Teatr Węży. Dwie Karty – Agnieszka Hałas”

Opublikowany w DonSzabla

Murder Park. Park morderców – Jonas Winner

Dobry thriller posiada ciekawe miejsce akcji, interesujących bohaterów i klimat, który musi być gęsty jak mgła na mokradłach. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że opuszczone wesołe miasteczko jest idealnym miejscem na tego typu powieść. Jak dodamy do tego seryjnego mordercę, to wyjdzie mieszanka wybuchowa. Właśnie te cechy posiada książka Jonasa Winnera.

Czytaj dalej „Murder Park. Park morderców – Jonas Winner”

Opublikowany w DonSzabla

Mentalista Hitlera – Gervasio Posadas

Zawsze, kiedy ktoś mi się pyta jakie są plusy bycia recenzentem odpowiadam: Czytanie książek, po które nigdy bym nie sięgnął, gdybym nim nie był. To jest moim zdaniem największy atut tej pracy. Dlaczego o tym wspominam? Otóż najprawdopodobniej tak by się stało z niniejszą powieścią, bo Gervasio Posadas jest w naszym kraju mało znanym pisarzem i trudno byłoby wyhaczyć go na półce w księgarni. Dlatego, kiedy nadarzyła się okazja skorzystałem z uprzejmości wydawnictwa REBIS i przygarnąłem do siebie książkę Urugwajczyka. Czy było warto? Czytaj dalej „Mentalista Hitlera – Gervasio Posadas”

Opublikowany w DonSzabla

Samozwaniec 1. Moskiewska Ladacznica – Jacek Komuda

Swoją recenzję zacznę od tego, że z cyklem „Orły na kremu” nigdy nie miałem styczności. Najlepsza książka Jacka Komudy, którą miałem okazję przeczytać nosiła tytuł „Ostatni honorowy”. Fani autora wiedzą, że powieść była napisania w zupełnie innym klimacie. Może dlatego odnotowała tak słabe wyniki sprzedaży. Dobrze wspominam również „Hubala”. Te dwie książki mogę śmiało polecić. Natomiast jeśli chodzi o serię „Samozwaniec”, to była mi znana tylko za sprawą licznych pozytywnych recenzji. Właśnie dlatego, kiedy nadarzyła się okazja postanowiłem zabrać się (jakkolwiek to zabrzmi) za „Moskiewską ladacznicę”. Czytaj dalej „Samozwaniec 1. Moskiewska Ladacznica – Jacek Komuda”