Opublikowany w Irrompible

Pielęgniarka – J. A. Corrigan

pielegniarkaOd dłuższego czasu strasznie ciągnie mnie do thrillerów. Gdy tylko trafię na dobry, niemal znikam z tego świata na parę godzin i przenikam do uniwersum stworzonego przez autora, pełnego kłamstw, intryg i niedopowiedzeń. Liczy się dla mnie to, aby książka wciągała i aby jej zakończenie wręcz wbiło mnie w fotel. Nie dbam o świetnie wykreowane postacie czy piękne opisy. Czy „Pielęgniarka” sprostała moim niezbyt wygórowanym oczekiwaniom? Czytaj dalej „Pielęgniarka – J. A. Corrigan”

Opublikowany w Irrompible

Szkoła niemieckich narzeczonych – Aimie K. Runyan

szkola-niemieckich-narzeczonychPo książki podejmujące tematykę II wojny światowej sięgam dość rzadko. Boję się, że będą zbyt mocne, smutne i przygnębiające. Zazwyczaj jednak okazuje się, że jest wprost przeciwnie. Owszem, wojna kładzie swój cień na życie bohaterów, ale oni sami są zaś postaciami wartymi poznania, osobami ciepłymi, odważnymi i prawdziwymi. Dokładnie takie bohaterki można znaleźć w „Szkole niemieckich narzeczonych”. Czym jeszcze wyróżnia się powieść Aimie K. Runyan? Czytaj dalej „Szkoła niemieckich narzeczonych – Aimie K. Runyan”

Opublikowany w Irrompible

Nadia – Elisabeth Noreback

nadiaJuż od najmłodszych lat zwracałam dużą uwagę na szeroko rozumianą sprawiedliwości, tak jak i mocno drażniły mnie wszelkie przejawy jej braku. Chciałam, żeby wszystko było sprawiedliwe i żeby każdy miał to, na co zasłużył. To głównie dlatego moją uwagę zwróciła „Nadia”, powieść, której bohaterka odsiaduje wyrok za zbrodnię, której nie popełniła. Jakie to niesprawiedliwe! Ale czy napewno? Czy faktycznie to Linda jest ofiarą wymiaru sprawiedliwości? Postanowiłam dać szansę powieści Noreback i to sprawdzić. Czytaj dalej „Nadia – Elisabeth Noreback”

Opublikowany w Irrompible

Nieznajomy na tratwie – Mitch Albom

nieznajomy-na-tratwieOd zawsze ciekawił mnie wątek wszelkich katastrof i walki o przetrwanie ocalałych z nich osób. Nie ważne czy to film, książka, katastrofa lotnicza czy zderzenie z górą lodową. To właśnie dlatego „Nieznajomy na tratwie” zwrócił moją uwagę. Gdy jednak przeczytałam opis, okazało się, że jest coś jeszcze co czyni tę powieść wyjątkową. Co to takiego? Czy warto było sięgnąć po książkę Alboma? Czytaj dalej „Nieznajomy na tratwie – Mitch Albom”

Opublikowany w Irrompible

Puk Puk – Anders Roslund

puk-pukSięgając po książki ulubionych autorów niezbyt przejmuję się tym, ile mogą mieć stron. Nawet jeśli zwrócę na to uwagę, obowiązuje zasada „im więcej, tym lepiej”. Zupełnie inaczej mają się sprawy, gdy chodzi o książki autorów, których nie kojarzę. Boję się wtedy zaufać i sięgnąć po dłuższą powieść. Opis „Puk puk” Andersa Roslunda brzmiał jednak tak interesująco, że postanowiłam zaryzykować i zagłębić się w lekturę tych blisko 480 stron. Czy było warto? Czytaj dalej „Puk Puk – Anders Roslund”

Opublikowany w Irrompible

Wybacz mi, Leonardzie – Matthew Quick

wybacz-mi-leonardzie„Wybacz mi, Leonardzie” to najnowsza książka autora „Poradnika pozytywnego myślenia”. Co prawda wspomnianej powieści nie miałam okazji przeczytać, ale wiem, że jest szalenie popularna i że jej ekranizacja zdobyła Oscara. Wszystko to sprawiło, że zapragnęłam poznać twórczość autora. Dlaczego by nie zacząć od jego najnowszej książki? Czy „Wybacz mi, Leonardzie” stanie się równie sławna co kultowy „Poradnik pozytywnego myślenia”? Czytaj dalej „Wybacz mi, Leonardzie – Matthew Quick”

Opublikowany w Irrompible

Ratunku! Wymyśliłam sobie męża – Katarzyna Kowalewska

ratunku-wymyslilam-mezaW ciągu ostatnich miesięcy mój gust czytelniczy przechodził wiele przemian. Zaczęłam sięgać po książki należące do przeróżnych gatunków — po komedie kryminalne, biografie, reportaże i inne cuda, na które jeszcze nie tak dawno, nawet bym nie spojrzała. A co najważniejsze, podobało mi się. Zachęcona poprzednimi doświadczeniami, bez większego zawahania postanowiłam sięgnąć po „Ratunku! Wymyśliłam męża”. Czy była to dobra decyzja? Czytaj dalej „Ratunku! Wymyśliłam sobie męża – Katarzyna Kowalewska”

Opublikowany w Irrompible

Nagle trup – Marta Kisiel

nagle-trupTak jak zdecydowana większość czytelników wybieram książki na podstawie opisów. Tym razem było jednak inaczej — wystarczyło bowiem samo imię i nazwisko autorki, żebym wiedziała, że muszę sięgnąć po jej najnowszą powieść. Kilka lat temu, będąc jeszcze w liceum przeczytałam „Nomen Omen” Marty Kisiel i choć zupełnie się tego nie spodziewałam, książka bardzo przypadła mi do gustu. Nie wnikałam więc nawet o czym ma być „Nagle trup”, ani co to za gatunek. Czy powieść Kisiel zachwyciła mnie tak samo jak lata temu? Czytaj dalej „Nagle trup – Marta Kisiel”