Gdy słowa zawodzą – Julie Buxbaum

Książka, którą wybrałam do recenzji tym razem, to pozycja z serii „Uwaga młodość” Wydawnictwa Dolnośląskiego. Jest to więc propozycja kierowana do młodego człowieka, wchodzącego w dorosłość. Porusza problemy z jakimi spotyka się młodzież, a język, jaki się w niej pojawia, raczej nie zaskoczy żadnego nastolatka. I znów to pytanie – czego tu szuka stara baba? Jak zwykle odpowiadam, że szukam tu również samej siebie. W końcu nie tak dawno znajdowałam się w grupie docelowej, a teraz również z takową pracuję. Czytaj dalej

Reklamy

Niepowszedni. Obława – Justyna Drzewicka

Powiadają, że wszystko się kiedyś skończy. Czytaj dalej


Konkurs listopadowy

To już ostatni konkurs w tym roku. Spokojnie, będzie jeszcze w grudniu, ale za miesiąc planuje coś innego, więc zapraszam do ostatniej zabawy w zgadywanie 😉

Dziś nieco łatwiejsza zagadka i łatwiejsze odpowiedzi, więc pewnie więcej osób prawidłowo odgadnie 😉 Czytaj dalej


Zanim nadejdzie monsun – Dinah Jefferies

Zdarzyło Wam się kiedyś mieć myśl, żeby rzucić wszystko i zrobić coś szalonego? Takiego kompletnie niespodziewanego przez wszystkich ludzi wokół, a dla Was w pewnym sensie zbawiennego. Przyznam się szczerze, że ostatnio w moim życiu tyle się dzieje, że chwilami już nie wyrabiam i mam ochotę uciec gdzieś daleko, na drugi koniec świata. Na jakiś czas chciałabym się odseparować od wszelkich obowiązków, zobowiązań, od ludzi, którzy ciągle czegoś ode mnie wymagają i oczekują, a w szczególności przemyśleć całe swoje życie, bo mam czasami wrażenie, że gdzieś zrobiłam błąd. Czytaj dalej


Cudowna podróż – Selma Lagerlöf

Tak ciężko jest być dorosłym…

Dzień w dzień to samo dzieci, praca, dom, dzieci, praca, dom. Obowiązki i zobowiązania które ciągle mamy w pamięci. Tyle spraw do załatwienia, tyle rzeczy do przypilnowania. Zakupy i kredyty, prace domowe i obiady. Pranie, sprzątanie i prasowanie. A może pieprzyć to wszystko i polecieć na gęsi do Laponii? 😀 Czytaj dalej


Arena 13. Wojownik – Joseph Delaney

Strasznie się pomyliłam co do tej książki. Myślałam, że w moje ręce trafiło zakończenie fantastycznej trylogii. Byłam pewna, że teraz wszystko zmierza ku końcu, ku ostatecznej bitwie. Okazało się, że moja przygoda na Arenie 13 dopiero się rozpoczęła. Świat zbudowany przez Dalaney’a jest ogromny i niby podobny do naszego, a jednak całkiem inny. Rządzi się swoimi prawami i na nic nam, śmiertelnym, logika i pewność siebie. Tam wszystko może się zmienić podczas mrugnięcia okiem. Czas ruszyć w nieznane, a dżiny już czekają. Czytaj dalej


Garść pierników, szczypta miłości / Mniej złości, więcej miłości / Kropla zazdrości, morze miłości – Natalia Sońska

Gdzie się nie odwrócić tam promocja. Kup dwa w cenie jednego, kup trzy a czwarty otrzymasz za jeden grosz… Odżywki do paznokci to dwanaście składników w jednym produkcie, zaś eliksiry do włosów łączą w opakowaniu osiem cudownych olejków! Także i ja podejdę dziś do tematu dość tendencyjnie i zaproponuję Wam recenzję trzy w jednym! Dlaczego? A no dlatego! Bo mogę, bo chcę, bo seria to seria! Chociaż nigdzie nie znalazłam żadnej oficjalnej jej nazwy czy chociażby potwierdzenia, że tak jest. Jednak jak inaczej można powiedzieć o książkach, które powinno czytać się zgodnie z datami wydania? Gdyż każdy kolejny tom zawiera informacje, które są uzupełnieniem poprzednich części? No nie da się inaczej jak tylko seria! Czytaj dalej


Arena 13. Rytuał – Joseph Delaney

Wydawnictwo Jaguar

ma nosa do

świetnych książek

😀 Czytaj dalej


Samozwaniec 1. Moskiewska Ladacznica – Jacek Komuda

Swoją recenzję zacznę od tego, że z cyklem „Orły na kremu” nigdy nie miałem styczności. Najlepsza książka Jacka Komudy, którą miałem okazję przeczytać nosiła tytuł „Ostatni honorowy”. Fani autora wiedzą, że powieść była napisania w zupełnie innym klimacie. Może dlatego odnotowała tak słabe wyniki sprzedaży. Dobrze wspominam również „Hubala”. Te dwie książki mogę śmiało polecić. Natomiast jeśli chodzi o serię „Samozwaniec”, to była mi znana tylko za sprawą licznych pozytywnych recenzji. Właśnie dlatego, kiedy nadarzyła się okazja postanowiłem zabrać się (jakkolwiek to zabrzmi) za „Moskiewską ladacznicę”. Czytaj dalej


Labirynt śmierci – Philip K. Dick

Dawno nie miałam okazji recenzować książki z nurtu tych, które interesują mnie najbardziej. Tym większą radość sprawiła mi przesyłka z wydawnictwa REBIS. Co znalazło się w kopercie? „Labirynt śmierci” Philipa K. Dicka. Tak, tego samego, który napisał chociażby słynnego Blade Runnera. Czytaj dalej