Tag Archives: Dwójka bez sternika

Wybraniec Mrocznej Pani – Gail Z. Martin

wybraniec-mrocznej-paniMinął rok, od kiedy ostatni raz rozsiadłam się z powieścią Gail Z. Martin. Kiedy więc tylko wyszła kolejna jej książka, zacierałam ręce nie mogąc się jej doczekać. Jednak pojawiły się pewne problemy. Wydawnictwo zaliczyło plajtę, a ja nigdzie nie mogłam znaleźć „Wybrańca Mrocznej Pani”. Zamawiać przez internet nie lubię, bo opłacalne jest to tylko w przypadku większych zakupów. Możecie się tylko domyślać mojej reakcji, jak wreszcie dorwałam jeden, jedyny egzemplarz w księgarni! Złapałam, niczym głodny kromkę chleba, i pognałam do kasy! Czytaj dalej

Reklamy

Mroczna Ostoja – Gail Z. Martin

„Mroczna ostroja” jest trzecią częścią „Kronik Czarnoksiężnika”, autorstwa Gail Z. Martin. Poprzednie tomy bardzo mnie wciągnęły więc liczyłam, że i ten będzie utrzymany w tym samym stylu. Początkowo jakoś nie mogłam wczuć się w klimat. Odłożyłam ją na kilka dni, przeczytałam coś innego, dopiero wtedy wróciłam z powrotem do lektury. Tym razem, całe święta Wielkanocne spędziłam zaczytując się w „Mrocznej Ostoi”, wręcz nie mogąc odłożyć powieści na bok. Czytaj dalej


Krwawy Król – Gail z. Martin

Zaraz po skończeniu pierwszego tomu „Kronik Czarnoksiężnika” byłam pewna, że po kolejną część sięgnę od razu, jak pojawi się na rynki. Jednak kiedy dostałam ją w swoje ręce, nadszedł moment zwątpienia – Co jeżeli kontynuacja mnie rozczaruje? Może autorce nie udało się utrzymać wysokiego poziomu? A co jeżeli uśmierciła któregoś z moich ulubionych bohaterów? Odłożyłam więc lekturę na czas nieokreślony. Jednak kilka dni temu przełamałam się i zaczęłam czytać. Czytaj dalej


Ukąszenie pająka – Jennifer Estep

Kiedy listonosz wręczył mi paczkę z „Ukąszeniem pająka” byłam wręcz nieszczęśliwa. Opis książki brzmi mało zachęcająco, a ja wyjątkowo nie miałam wtedy ochoty zagłębiać się w jakąkolwiek nową serię. Zwłaszcza o dziewczynie porozumiewającej się z kamieniami. To wydaje się dziwnie i co najmniej śmiesznie. No, ale mus to mus. Aby nie przeciągać sprawy dalej, w końcu zabrałam się za czytanie… Czytaj dalej


Przywoływacz dusz – Gail Z. Martin

Są książki, po które ciężko mi sięgnąć. Nie przekonuje mnie opis, czy też umieszczone na różnych portalach recenzje. Ot, taka narastająca niechęć do leżącego na półce tomiska. Miałam tak z „Przywoływaczem dusz” Gail Z, Martina. Ciężko było mi się przemóc, aby w końcu zabrać się za jej lekturę. Ale w końcu, chcąc nie chcąc sięgnęłam po książkę i mam z życiorysu wyjętych kilka wspaniałych godzin.
Czytaj dalej