Tag Archives: Grzegorz Kasdepke

Drużyna pani Miłki czyli o szacunku, odwadze i innych wartościach – Grzegorz Kasdepke

pobrany plikPogoda nie nastraja mnie do czytania niczego sensownego. Jedyne co pochłaniam, to oczywiście książki dla dzieci. Ale to tak na zasadzie: czytam bo pierworodny zmusza 😉

No ale niech będzie, dziecko szczęśliwe, matka szczęśliwa i ma później odrobinę spokoju dla siebie. Kolejna książka za nami. Zgadniecie autora? Nie? Tak?! Serio?! Jestem ostatnio taka przewidywalna?? Ok, przyznaję się, to znowu Grzegorz Kasdepke. Co poradzić, że jego książki są tak uzależniająco wspaniałe?? Czytaj dalej

Reklamy

Detektyw Pozytywka – Grzegorz Kasdepke

1938_detektyw_pozytywkaWieczorne czytanie na dobranoc. No cóż, z autopsji wiem, że nie ma lepszych do tego książeczek niż te od pana Grzegorza Kasdepke. Ale co począć, kiedy te na półce przeczytane, a dziecię domaga się czegoś nowego? Trzeba zrobić to, co zrobił by każdy szanujący się rodzic – błyskawicznie zaopatrzyć się w nową! Tym o to sposobem, zawitał u nas nie kto inny, jak sam „Detektyw Pozytywka”. Czytaj dalej


Potworak i inne ko(s)miczne opowieści – Grzegorz Kasdepke

Potworak-i-inne-komiczne-opowiesci_Grzegorz-Kasdepke,images_big,5,978-83-10-12370-1Nie ma to jak poszukiwania zagubionej książki. Od dłuższego czasu szukałam u rodziców i u siebie w domu, książki Grzegorza Kasdepke. No zniknęła! Chciałam już podpytać mamę, czy przypadkiem jej komuś nie wydała albo nie pożyczyła, aż tu nagle… No tak, znalazła się na moim własnym regale, upchnięta za stos książek. Winny jej zaginięcia też się znalazł – wylądowała w tyle podczas nagłego, mężowskiego sprzątania półki. Grunt, że wreszcie mogliśmy z najmłodszym domownikiem usiąść i delektować się lekturą. Czytaj dalej


Bodzio i Pulpet – Grzegorz Kasdepke

Zanim jakąś książeczkę przeczytam własnemu dziecku, czy tez sprezentuje innemu, staram się ją sama przeczytać. Wolę sprawdzić, czy będzie odpowiadała młodemu czytelnikowi, do której ma trafić. Tak się składa, że książki Grzegorza Kasdepke, póki co wprawiały mnie w rozanielony nastrój. Mnie, dwudziestokilkuletnią kobietę 😉 Czytaj dalej


Grzegorz Kasdepke – Do trzech odlicz!

Zapewne nie wiecie, ale ja nienawidzę matematyki. Odkąd pamiętam, nie cierpieliśmy się ze wzajemnością, o czym świadczyły moje oceny w dzienniczku. Matematyka zawsze była nudna i męcząca, a dla umysłu humanisty i słuchowca, dodatkową torturą stosowaną przez szkołę, i nauczycieli tegoż przedmiotu. Dzisiaj zerknęłam na półkę i mój wzrok padł na kolejną książkę pana Grzegorza Kasdepte „Do trzech odlicz!”. Zaciekawiona postanowiłam do niej zajrzeć oraz przekonać się, w jaki sposób autor stara się przekonać maluchy to tej dziedziny nauki. Czytaj dalej


Horror, czyli ską się biora dzieci – Grzegorz Kasdepke

Przeglądając ostatnio zawartość półki z książkami, rzuciły mi się w oczy powieści Grzegorza Kasdepke. Z ciekawości sięgnęłam po jeden z tytułów, którego adresatem są głównie dzieci. „Horror!, czyli skąd się biorą dzieci” nie jest długą historią, więc postanowiłam poświęcić jej chwilę czasu. Czytaj dalej