Opublikowany w Martycja

Złotousta diablica – Jaye Wells

Czwarty i przedostatni tom przygód rudowłosej połknęłam w weekend podczas okresu. Tak, bo jak mam okres, to lubię poczytać sobie o wampirach – takie moje zboczenie (ach ten Lestat i spijanie krwi zakonnicy…). Powieść czytało się tak dobrze jak poprzednie, a po skończeniu uświadomiłam sobie, że został mi już tylko jeden tom. Przez tę rewelację, musiałam łyknąć 2 tabletki i iść spać, aby nie cierpieć mentalnie (bo fizycznie już było ok). Czytaj dalej „Złotousta diablica – Jaye Wells”

Reklamy
Opublikowany w Martycja

Zielonooki Demon – Jaye Wells

sabinie-kane-tom-3-zielonooki-demonCzęść trzecia serii o Sabinie Kane dotrzymuje kroku swoim poprzedniczkom. W związku z tym, że przygody rudowłosej należą do jednej z moich ulubionych serii, każdą następną historię poznaję tylko i wyłącznie w święta lub wakacje. Tym razem czytanie powieści przypadło na Wielkanoc. Książka umiliła mi święta i sprawiła, że zapomniałam, ile w kwietniu miałam skończyć lat… Czytaj dalej „Zielonooki Demon – Jaye Wells”

Opublikowany w Martycja

Mag w czerni – Jaye Wells

mag-w-czerniW tym roku postanowiłam skończyć wszystkie zaczęte serie, aby mieć z nimi w końcu spokój. Ilekroć sięgam po kontynuację danego tytułu, to muszę wpierw przypomnieć sobie końcówkę poprzedniego tomu, przeczytać moją recenzję i najlepiej jeszcze zapoznać się ze streszczeniem. Oczywiście nie przy każdej serii tak mam, ale w wielu przypadkach tak właśnie wygląda moje branie się za przeczytanie kolejnego tomu serii 😛 Tym razem przeczytałam kontynuację przygód pół wampirzycy – pół maga oraz jej wiernego pomocnika, demonicznego kota Giguhla. Czytaj dalej „Mag w czerni – Jaye Wells”

Opublikowany w Martycja

Rudowłosa – Jaye Wells

rudowlosa-b-iext3606670Powieść kupiłam ponad dwa lata temu i jak to ze mną bywa, odłożyłam na półkę, co by ładnie wyglądała. Jednak robiąc porządki (czyt. szukałam książek, które gniły na szafce dłużej niż 24 miesiące) moją uwagę przykuły rude włosy. W związku z tym, że ostatnio umęczyłam się na dramacie obyczajowym, wzięłam się za czytanie urban fantasy. To były naprawdę przyjemne trzy dni, bo tyle czyta się interesującą książkę, jeśli ma się wolne tylko wieczory 😉 Czytaj dalej „Rudowłosa – Jaye Wells”