Opublikowany w Martycja

Cień Dextera – Jeff Lindsay

cien-dextera_343Wkurzyłam się, kiedy zrozumiałam, że w kwestii kontynuacji serii Dextera nie mam co liczyć na Amber. Jak zawsze w takim wypadku chciałam kupić kolejne tomy w oryginale, jednak nie zdążyłam, gdyż wydawnictwo Albatros przejęło prawa do mrocznego mściciela, dzięki czemu mogłam przeczytać po polsku szóstą część! 🙂 Dzięki ci Albatros! Czytaj dalej „Cień Dextera – Jeff Lindsay”

Reklamy
Opublikowany w Martycja

Delicje z Dextera – Jeff Lindsay

delicje-z-dexteraZ jednej strony się cieszę, bo mam już za sobą piątą część przygód nocnego mściciela, a z drugiej smucę, bo zostały mi już tylko dwie książki do końca serii. Jednak przeczytać całość kiedyś trzeba, dlatego zamiast się dołować, zamówię sobie przedostatnią część i poczekam aż pojawi się zakończenie. Szkoda tylko, że Amber już nie wyda więcej powieści pana Lindsaya. Byłam zła, kiedy dowiedziałam się o tym fakcie, jednak na szczęście inny polski wydawca przejął prawa do publikacji, więc o polskie wydanie, nie ma co się martwić 🙂

Czytaj dalej „Delicje z Dextera – Jeff Lindsay”

Opublikowany w Martycja

Dzieło Dextera – Jeff Lindsay

dzieło dexteraPo „Dylematach Dextera” przyszedł czas na kolejną historię z moim ulubieńcem 🙂 Co prawda poprzednia część nie jest moją ulubioną, ale to nie oznacza, że przestanę zaczytywać się w powieściach z nocnym mścicielem (jak to protagonista zwykle na siebie mówi), bo mroczny pasażer wrócił i ma się dobrze, więc to była tylko kwestia czasu, kiedy sięgnę po „Dzieło Dextera”. Od razu mogę powiedzieć, że się nie zawiodłam 🙂 Czytaj dalej „Dzieło Dextera – Jeff Lindsay”

Opublikowany w Martycja

Demony Dextera – Jeff Lindsay

Sięgnęłam po tę książkę tylko dlatego, że oglądałam (i nadal oglądam) serial, który wprost uwielbiam. Nawet nie wiedziałam, że pierwowzorem scenariusza była książka, od której w USA rozpoczęł się popularność Dextera. Tak więc, jak skończyłam oglądać pierwszy sezon serialu, zakupiłam książkę,  od której wszystko się zaczęło. Czytaj dalej „Demony Dextera – Jeff Lindsay”