Tag Archives: Kiera Cass

Syrena – Kiera Cass

syrenaCyklem „Selekcja” zachwyciłam się, bo opowiadała o takim Kopciuszku, który z nikogo stał się królową. Wydana, jak do tej pory, w czterech częściach wcale, a wcale mi się nie dłużyła, a wręcz przeciwnie! Bardzo chciałam przeczytać kolejne tomy, a później, co się wydarzyło dwadzieścia lat później, kiedy to księżniczka ma dokonać wyboru męża. Kierę Cass polubiłam za „Rywalki”, a za „Syrenę” mogłabym przestać. Jednakże zdaję sobie sprawę, że jest to pierwsza książka, jaka wyszła spod pióra pani Cass i nie jest ona idealna. Czytaj dalej


Rywalki. Królowa i faworytka – Kiera Cass

rywalki-krolowa-i-faworytkaDo serii „Rywalek” nie musiałam się długo przekonywać, więc i po ten tom sięgnęłam z przyjemnością. Same okładki książek kuszą i krzyczą, aby je przeczytać. Baśniowe księżniczki, które przykuwają uwagę każdej dziewczyny. Która z nas nie marzy,aby stać się jedną z nich. Czytaj dalej


Jedyna – Kiera Cass

jedynaNo i stało się. Dostałam w swoje łapki ostatnią część przygód Americi i księcia Maxona, czyli „Jedyną”. Byłam bardzo ciekawa, jak też potoczą się losy głównej bohaterki i którego wybranka serca wybierze ostatecznie. Jak myślicie, czy moje przypuszczenia się sprawdziły i był to książę? Czy zwyciężyło dawne uczucie do przystojnego gwardzisty? Ja już wiem i rozczarowana nie jestem. Czytaj dalej


Elita – Kiera Cass

308587-352x500

Fiu fiu. Długo mnie tu nie było. Jednak na swoje usprawiedliwienie dodam, że miałam tyle na głowie, że ogarnąć się tego szybko nie dało.
Jednak znowu znalazłam chwilę, aby wygodnie usiąść z książką i delektować się lekturą. I to nie byle jaką, bo sięgnęłam po drugi tom powieści Kiery Cass. Miałam wysokie wymagania co do „Elity”. Czy książka im sprostała?? Czytaj dalej


Rywalki – Kiera Cass

rywalki-b-iext24335635Trochę czasu już minęło, od kiedy miałam okazję czytać książkę stricte młodzieżową. Ostatnio jakoś inna literatura wpadała mi w ręce. Tym razem wybór padł na „Rywalki” Kiery Cass. A co mnie w tej książce przyciągnęło? No wstyd się przyznać, ale na pierwszy rzut oka po prostu okładka! Jest piękna, prosta. Taka, od której ciężko oderwać wzrok. Później dopiero przeważył opis. Jak myślicie, był to udany powrót do literatury dla młodych dziewczyn? Czytaj dalej