Tag Archives: Krąg Magii

Krąg Magii: Księga Briara – Tamora Pierce

księga briaraTak polubiłam tę serię, a tu pech. Wydawnictwo Initium napisało mi, iż więcej książek Tamory Pierce nie wydadzą :/ Wkurzyłam się i zasmuciłam, bo przecież „Krąg Magii” ma cztery części, więc do zakończenia pozostał tylko jeden tomik! Nawet nie wiecie, ile ja się naszukałam ostatniej części na zagranicznych portalach. Nigdzie nie mogłam jej dorwać, co wprawiło mnie w czarną rozpacz. Na szczęście niedawno byłam w Anglii i tam w jednym sklepie był jeden, jedyny egzemplarz, który zaraz kupiłam! 😀 Czytaj dalej


Krąg Magii 3: Księga Daji – Tamora Pierce

Już po pierwszym tomie wiedziałam, że będę kolekcjonować całą serię. Nie jest to może besteller jak słynny czarodziej w okularach i blizną w kształcie błyskawicy na czole, ale „Krąg Magii” ma w sobie to coś, co sprawia, że chce się więcej. Z niecierpliwością czekałam na trzecią część, a kiedy już ją pochłonęłam, to posmutniałam, bo nie wiem, ile teraz będę musiała wyczekiwać na kolejną 😦 Ze strony autorki wiem, że saga liczy sobie osiem tomów plus kilka dodatkowych tytułów rozgrywających się w świecie „Kręgu Magii”. Jestem ciekawa, kiedy uda mi się wszystkie przygody małych czarodziejów poznać 😀 Czytaj dalej


Krąg Magii 2: Księga Tris – Tamora Pierce – Fragment!

Witamy! 😀
Dziś dzięki uprzejmości wydawnictwa INITIUM możecie przeczytać fragment drugiej części Kręgu Magii 🙂 Nie mogę się już doczekać dalszych przygód Sandry, Tris, Daji i Briara 🙂 Zapraszamy i życzymy miłego czytania.

Czytaj dalej


Krąg Magii I: Księga Sandry – Tamora Pierce

O Księdze Sandry dowiedziałam się z zapowiedzi wydawnictwa Initium. Niestety, nie było żadnego opisu więc zaczerpnęłam wiedzy z internetowej strony autorki, z której dowiedziałam się, że księga ta rozpoczyna kilkunastotomową sagę fantasy dla… dzieci, a dokładniej dla dziewczynek. Wtedy przekreśliłam ten tytuł, bo dzieckiem już przecież nie jestem (nawet nastolatką już od kilku lat też nie). Po pewnym czasie, różne portale internetowe rozpoczęły reklamowanie i zachęcanie do owego tytułu. Poczułam coś dziwnego, jakby jakieś delikatne światełko przechodziło po całym moim ciele, niczym po nitce przędzy. Owe światełko zamieniło się w pączek kwiatu, który zaczął rozwijać się w moim umyśle. Poczułam delikatny wietrzyk wlatujący przez otwarte okno mojego pokoju, niebo się rozpogodziło, wiosna zaczęła dawać o sobie znać. Nagle coś huknęło, spojrzałam na ziemię, z mojej pułki spadła miedziana figurka, którą kupiłam jako dziecko na targowisku. Widziałam, że znaki na niebie i ziemi mówią mi, abym dała tej książce szansę 🙂 Czytaj dalej