Tag Archives: Mag

Za garść amuletów – Kim Harrison

Często zdarza mi się przeczytać książkę kilka lat po premierze, bo albo nie nadążam z czytaniem (kupuję kilka książek i komiksów miesięcznie), albo zwyczajnie preferuję inny tytuł w danym momencie. Tym razem to nie ja opierdzielałam się z czytaniem. Tym razem, to wydawca postanowił poczekać z wydaniem czwartej części serii Zapadlisko 7 lat, SIEDEM! Czytaj dalej

Reklamy

Cesarz ośmiu wysp – Lian Hern

Jedną z kilku cech, które w sobie lubię jest literacka otwartość. To dzięki niej wciąż sięgam po różne gatunki literackie; zdobywam nowe doświadczenia i rozwijam się; ale przede wszystkim poznaje historie, których być może na pierwszy rzut oka nie chciałabym poznać. Właśnie ta otwartość wraz z idącą za nią ciekawością, sprawiły, że sięgnęłam po „Cesarza Ośmiu Wysp”. Czytaj dalej


Człowiek, który spadł na ziemię – Walter Tevis

czlowiek-ktory-spadl-na-ziemieCzłowiek, który spadł na ziemię to klasyka gatunku science fiction i choć dla współczesnego czytelnika może być dość archaiczna, to jednak tematy, które podejmuje są uniwersalne i nadal na czasie. Walter Tevis napisał tę powieść w 1963 roku i dziś z pełną świadomością możemy stwierdzić, że wiele zawartych tam przewidywań nie ziściło się, ale i nie miało się ziścić. Czytaj dalej


Amerykańscy bogowie – Neil Gaiman

amerykanbog

Czasami zastanawiam czy we wszechświecie istnieją jakieś inne formy życia, choć podobno UFO faktycznie istnieje a Rosswell to nie jest wymysł bajkopisarzy. Każdy z Was na pewno słyszał o bogach greckich czy rzymskich, rzadziej o afrykańskich czy nordyckich. Ale właśnie z pewnym skandynawskim bogiem jest ściśle związana powieść, którą skończyłam czytać. Czytaj dalej


Nigdziebądź – Neil Gaiman

nigdziebadz Zabrałam się w końcu za przeczytanie książki Neila Gaimana! Tak, tak… w moim wykonaniu to chyba należą się brawa, oklaski przez godzinę i owacje na stojąco, bo przyznam, że wzbraniałam się, omijałam tak szerokim łukiem jak tylko pozwalał mi metraż pokoju, ale przyszedł ten moment, kiedy powiedziałam: dość! Muszę przeczytać, bo po prostu muszę! Czytaj dalej


Skrzydła Ognia. Zaginiona Sukcesorka – Tui T. Sutherland

skrzydla-ognia-tom-2-zaginiona-sukcesorka

Kolejne części serii Skrzydła Ognia wychodzą tak szybko, jak szybko się je czyta. Nawet nie zauważyłem, kiedy pojawił się drugi tom, a tu już trzeci za rogiem. Na szczęście, tak jak napisałem wyżej, da się je szybko nadrobić. Czytaj dalej


Stop Prawa – Brandon Sanderson

stop-prawa
Cykl „Ostatnie Imperium” zaczął się rewelacyjnie, bo od fenomenalnego „Z mgły zrodzonego”. Ta trylogia zainteresowała mnie na tyle, że postanowiłem sięgnąć po kontynuację, czyli tytuł, który dzisiaj zrecenzuję. Ku mojemu zaskoczeniu, Brandon Sanderson napisał coś zupełnie innego. Powieści z motywem detektywistycznym się nie spodziewałem. Czytaj dalej


Skrzydła Ognia I. Smocze Proroctwo – Tui T. Sutherland

Smocze proroctwoNie zawsze sięgam po książki, o których nie mam zielonego pojęcia, ale gdy to robię to zawsze dobrze trafiam. Skrzydła Ognia przykuły moją uwagę ładnie narysowaną okładką i głównymi bohaterami w postaci smoków. Odstraszyły mnie wiekiem owych bohaterów i wiekiem docelowego czytelnika. Czy „norma” z pierwszego zdania się sprawdziła? Czytaj dalej


Studnia Wstąpienia – Brandon Sanderson

studnia-wstapieniaPo przeczytaniu „Z mgły zrodzonego”, miałem wielką ochotę sięgnąć po kontynuację i poznać dalsze losy Vin i jej przyjaciół. Pierwszy tom z cyklu „Ostatnie imperium” zachwycił mnie świetnie wykreowanym światem, barwnymi postaciami i historią, która była równie interesująca, jak stworzony przez autora świat. Czytaj dalej


Z mgły zrodzony – Brandon Sanderson

z-mgly-zrodzonyBrandona Sandersona poznałem za sprawą dwóch pierwszych książek z serii „Archiwum burzowego światła” i od tamtej chwili sięgam po wszystkie powieści, które wyszły spod pióra tego pisarza. Każdy, kto miał styczność z twórczością Sandersona wie, że jego dzieła nie należą do krótkich i mogą odstraszać potencjalnego czytelnika, który zobaczy w księgarni opasłe tomisko liczące grubo ponad 600 stron, a czasami nawet i 900, jeżeli chodzi o „Drogę królów” czy „Słowa światłości”. Czytaj dalej