Opublikowany w Konkursy i wyniki

Konkurs czerwcowy

Hej! Dawno nie było konkursu, prawda? Ostatnio chyba urodzinowy, czyli kilka miesięcy temu! A ja przecież od kilku miesięcy trzymam nowiutkie książki do rozdania 😛

Z reguły nagrodami były książki z działu sprzedaż/wymiana. Tym razem postanowiłam oddać jeden konkretny tytuł, którego posiadam kilka egzemplarzy 🙂

Czytaj dalej „Konkurs czerwcowy”

Reklamy
Opublikowany w Martycja

Zabójcza biel – Robert Galbraith

Ile to ja musiałam czekać na kolejną część jednej z moich ulubionych serii o prywatnym detektywie?! Dwa lata! Jednak kiedy dorwałam nowy tom w moje dłonie, to troszkę zrozumiałam czas oczekiwania, gdyż czwarta część ma o około 170 stron więcej od swojej poprzedniczki. Więcej zrozumienia bym miała dla autora, gdyby „Zabójcza biel” miała 750, a nie 650 stron 😛 Czytaj dalej „Zabójcza biel – Robert Galbraith”

Opublikowany w Martycja

Żniwa Zła – Robert Galbraith

zniwa-zla

Ile to ja się naczekałam na nową powieść Rowling? Kilkanaście miesięcy! Z jednej strony wydaje się długo, z drugiej wcale nie. Niektórzy muszą czekać latami na kolejne części swoich ulubionych serii, prawda? Czyli nie mam wcale najgorzej 😉 Mogę się pochwalić, że udało mi się dorwać najnowszą powieść z Cormoranem Strikiem kilka dni przed premierą, ale nie mogę się pochwalić, że czytanie jej zajęło mi tydzień, gdyż nie pozwoliłam sobie czytać więcej niż 50 stron dziennie 😛 Czytaj dalej „Żniwa Zła – Robert Galbraith”

Opublikowany w Martycja

Jedwabnik – Robert Galbraith

jedwabnikPowiem wam, że na kontynuację przygód Cormorana Strike’a i jego asystentki Robin czekałam prawie tak niecierpliwie, jak na nowe przygody „Harrego Pottera” 😉 Wydawnictwo Dolnośląskie nie zawiodło i jeszcze w tym roku mogłam przeczytać „Jedwabnika”, który miał swoją brytyjską premierę w czerwcu, czyli polscy fani czekali tylko (a może aż?) trzy miesiące. Czytaj dalej „Jedwabnik – Robert Galbraith”

Opublikowany w Martycja

Wołanie kukułki – Robert Galbraith

wolanie-kukulkiWe wstępie pragnę od razu wyznać, że ów książkę przeczytałam tylko dlatego, że facet, który ją napisał, jest tak naprawdę facetką, a tą facetką jest autorka „Harrego Pottera”. Oczywiście ja nie czytam tylko fantasy i komedii romantycznych. W kryminały i powieści detektywistyczne również się zaopatruję, ale zanim jakąś kupię, to zastanowię się 100 razy i przeanalizuję wszystkie możliwe aspekty. Nabywanie w ciemno jakiegoś nowego kryminału nie wchodzi u mnie grę. Chyba, że ów powieść została napisana przez J.K. Rowling 😉 Czytaj dalej „Wołanie kukułki – Robert Galbraith”