Opublikowany w Fuzja

Purpurowe rzeki – Grangé Jean-Christophe

Dawno temu miałam okazję zobaczyć fragment filmu „Purpurowe rzeki” z Jeanem Reno, jednak nie zrobił on na mnie takiego wrażenia, żebym obejrzała całość. Teraz nie żałuję bowiem właśnie skończyłam lekturę pierwowzoru tej produkcji i jestem zachwycona. A do ekranizacji wrócę tym bardziej chętnie bo myślę, że teraz oglądaniu będzie towarzyszyć zupełnie inna perspektywa. Czytaj dalej „Purpurowe rzeki – Grangé Jean-Christophe”

Reklamy
Opublikowany w Pomyluna

My, dzieci z obozów – Wendy Holden

Dzisiejsza recenzja będzie prawdopodobnie krótka, ale mam nadzieję, że treściwa. Zwykle piszę wiele i nie zawsze chyba na temat, lecz teraz będzie na temat czegoś, co nigdy nie powinno było się wydarzyć. Wydarzenie, które wstrząsnęło światem, które spowodowało śmierć milionów ludzi, ale co gorsza – zatracono własne człowieczeństwo. Holokaust. Jedno słowo a ile myśli nasuwa się, kiedy słyszy się te dziewięć liter złożone w słowo, które przyprawia o dreszcze i przez które wielu ludzi nigdy nie doszło do pełnego zdrowia psychicznego. Czytaj dalej „My, dzieci z obozów – Wendy Holden”

Opublikowany w MariDa

Mister – E L James

Mister” E L James to nowość, która budzi wiele kontrowersji. Chodzi o autorkę, która zasłynęła z „Pięćdziesięciu twarzy Greya” – i jestem pewna, że przynajmniej o niej słyszeliście. Hejt, który posypał się na cały cykl jest zjawiskiem szalenie ciekawym, ale nie ze względu na treść. Bo jak wytłumaczyć fakt, że każdy krytykował, a sprzedaż szalała jak opętana? Teraz na pułkach w księgarniach pojawił się „Mister”. Przyznaję, długo zastanawiałam się, czy po nią sięgnąć, ale postanowiłam spróbować. Chciałam osobiście wyrobić sobie zdanie na temat książki, o której – siłą rzeczy – już jest głośno. Czytaj dalej „Mister – E L James”

Opublikowany w VampDark

Dziennik mojego zniknięcia – Camilla Grebe

Nigdy nie zastanawiamy się nad tym, jakie nasze życie jest. Zazdrościmy innym tego, czego sami nie mamy, ale kiedy tylko się tego robimy, to już nie wywołuje w nas takiego zainteresowania, przechodzi ono na coś nowego. Nigdy nie zastanawiamy się nad tym, jakby wyglądał nasz świat, gdyby z dnia na dzień wybuchła kolejna wojna, nasz dom by został zrównany z ziemią, a my sami nie mielibyśmy gdzie się podziać. Czytaj dalej „Dziennik mojego zniknięcia – Camilla Grebe”

Opublikowany w gościnne

Pięćdziesiąt twarzy Greya – E. L. James

piecdziesiat-twarzy-greya-b-iext9947775Muszę przyznać, że dawno nie pisałam żadnej recenzji, czy też czegoś, co by ją przypominało. Jeśli zagłębiałam się w jakąś lekturę, całą przyjemność i wszelkie odczucia zachowywałam raczej dla siebie, jednak zmęczywszy wzrok i mózg pewnym dziełem postanowiłam to zmienić. Dlatego też tym razem na warsztat idzie jakże popularna obecnie trylogia “50 odcieni…”, którą w zasadzie całkiem niedawno przeczytałam. No i co? No i nic. Szok? Nie. Czemu? Po pierwsze: to już kiedyś było. A po drugie (dziesiąte, setne i tak dalej): gniot, gniotem pogania. Ale po kolei. Czytaj dalej „Pięćdziesiąt twarzy Greya – E. L. James”