Opublikowany w Martycja

Żerca – Katarzyna Berenika Miszczuk

To chyba jakiś ewenement, a może się starzeję, ale po skończeniu drugiego tomu serii, po prostu chwyciłam po kolejny – trzeci! Nawet nie zrobiłam sobie przerwy na czytanie komiksów. No cóż, tym razem stwierdziłam, że fajnie by było przeczytać sobie o „Dożynkach” w miesiącu „Święta Plonów” 😉 Taki mały sentyment do śledzenia fabuły zgodnie z miesiącami. Kiedyś tak czytałam serię „Pamiętnik księżniczki”, tylko że tam chodziło o dni, a nie miesiące 😉 Czytaj dalej „Żerca – Katarzyna Berenika Miszczuk”

Opublikowany w Martycja

Noc Kupały – Katarzyna Berenika Miszczuk

Z reguły kontynuacje czytam minimum rok po przeczytaniu części pierwszej. Co się więc stało, że w samym środku wakacji chwyciłam za „Noc Kupały”, chociaż „Szeptuchę” przeczytałam w listopadzie? Cóż, powodów jest wiele: bo nie mogłam się doczekać kontynuacji, bo miałam ochotę na słowiańską powieść, bo jestem Polką o słowiańskich korzeniach, bo akurat książki pani Miszczuk znajdują się u mnie w domu, a nie u rodziców, jak większość moich książek 😛 Trochę bałam się, że druga część okaże się słabsza, jednak już na początku czytania przekonałam się, że autorka do tego nie dopuści 😉 Czytaj dalej „Noc Kupały – Katarzyna Berenika Miszczuk”

Opublikowany w VampDark

Paranoja – Katarzyna Berenika Miszczuk

Za oknem świeci piękne, ostre słońce, a więc to idealny czas na lekturę przyprawiającą wręcz ciarki na plecach. Dlatego też sięgnęłam po drugą część przygód przesympatycznej Joanny Skoczek i jej towarzyszy niedoli. Ci, co czytali pierwszy tom, już wiedzą, że główna bohaterka napytała sobie w niej sporo biedy i kłopotów, a gdyby tego było mało – otarła się również o śmierć. Czy w Paranoi znów los układa dla niej nowe przygody i ponownie niezbyt miłe? Czytaj dalej „Paranoja – Katarzyna Berenika Miszczuk”

Opublikowany w Martycja

Szeptucha – Katarzyna Berenika Miszczuk

Do tej pory panią Miszczuk znałam z serii „Ja, Diablica” oraz z „Drugiej szansy”. Ostatnio byłam u koleżanki, u której na stole dojrzałam trzecią część serii „Kwiat paproci”. Dowiedziałam się, że niedługo premiera czwartego tomu, ja nadal nie zaczęłam czytać pierwszej części. Jak tylko wróciłam do domu, to zaraz odkopałam z czeluści mych półek – „Szeptuchę”. Czytaj dalej „Szeptucha – Katarzyna Berenika Miszczuk”

Opublikowany w DonSzabla

Domofon – Zygmunt Miłoszewski

domofonSięgając po „Domofon”, nie miałem zbyt wygórowanych oczekiwań. Nie spodziewałem się horroru, który przyprawi mnie o szybsze bicie serca i sprawi, że będę miał obawy przed pójściem o zmroku do toalety. Chciałem po prostu przeczytać książkę, w której realia będą mi bliskie. Taką typową polską powieść, gdzie nie będę musiał opierać się na informacjach z Internetu. Zygmunt Miłoszewski właśnie taką powieść mi dostarczył. Czytaj dalej „Domofon – Zygmunt Miłoszewski”

Opublikowany w Martycja

Ja, potępiona – Katarzyna Berenika Miszczuk

ja-potepionaKolejną serię mogę uznać za zakończoną. Chyba, że autorka zdecyduje się na kolejną część (wolałabym nie, bo wtedy znów miałabym coś niedokończonego :P). Tym razem trafiło na przygody panny Wiktorii Biankowskiej, byłej pracownicy piekła oraz nieba. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym ostatniej części nie przeczytała dwa lata po dacie premiery… Czytaj dalej „Ja, potępiona – Katarzyna Berenika Miszczuk”

Opublikowany w Martycja

Ja, anielica – Katarzyna Berenika Miszczuk

ja-anielica-bMinęło osiemnaście miesięcy odkąd zachwycałam się „Ja, diablica”. Kiedy uświadomiłam sobie, że niedługo koniec roku, a moje postanowienie czytania po jednej części danej serii w roku może zostać zachwiane, czym prędzej sięgnęłam po kontynuację. Tak jak poprzedniczka, powieść mnie się baaardzo spodobała, za co dziękuję naszej rodzimej, młodej autorce 🙂 Obiecuję w 2014 roku przeczytać ostatnią część – „Ja, potępiona”! Czytaj dalej „Ja, anielica – Katarzyna Berenika Miszczuk”

Opublikowany w Martycja

Ja, diablica – Katarzyna Berenika Miszczuk

Jest to jedna z nielicznych książek, która przyciągnęła mnie do siebie oprawą. Na okładce jest twarz pięknej brunetki o ciemnych oczach. Jednak pod pierwszą oprawą jest druga, na której znajduje się ta sama osoba, z tym że w jej lewym oku widać ogień. Ten właśnie płomień wywołał impuls posiadania powieści na własność. Co prawda trochę bałam się fabuły, gdyż moje rozczarowanie poprzednim paranormalnym romansem o studentce, spowodowało niesmak do polskich tworów tego gatunku. Ja jednak dałam drugą szanse rodzimej autorce. I szczerze mówiąc, cieszę się, że okładka przyciągnęła moją uwagę, bo historia zawarta w książce bardzo mi się spodobała 😀 Czytaj dalej „Ja, diablica – Katarzyna Berenika Miszczuk”