Opublikowany w Anate

Lodowy smok – George R. R. Martin

Lodowy smok był przerażającą, legendarną istotą. Nikomu dotąd nie udało się oswoić takiego smoka. Tam, gdzie przeleciał, zostawiał za sobą zimne pustkowie i zamarzniętą ziemię. Ale Adara nie czuła strachu, była bowiem zimowym dzieckiem, urodzonym podczas mrozów tak srogich, że nawet najstarsi takich nie pamiętali. Adara nie przypominała sobie, kiedy po raz pierwszy ujrzała lodowego smoka. Zdawało jej się, że zawsze był obecny w jej życiu. Dostrzegała go w oddali, bawiąc się w lodowatym śniegu, gdy inne dzieci dawno już uciekły do domu przed zimnem. W czwartym roku życia dotknęła go, a w piątym po raz pierwszy poleciała na jego szerokim mroźnym grzbiecie. Potem, w siódmym roku jej życia, na spokojne gospodarstwo rolne, w którym żyła Adara, opadły ogniste smoki z północy. Tylko zimowe dziecko i lodowy smok, który je kochał, mogły ocalić świat Adary przed całkowitym zniszczeniem…” Czytaj dalej „Lodowy smok – George R. R. Martin”

Opublikowany w Pomyluna

Pani dymu – Laura Sebastian

W 2018 roku miałam okazję czytać powieść „Księżniczka popiołu” Laury Sebastian. Pamiętam, że podobał mi się świat, jaki stworzyła autorka, magia żywiołów zamkniętych w kamieniach wydobywanych w kopalniach, a także delikatny romans. Nie mogłam sobie, więc odmówić by nie przeczytać drugiego tomu opisującego dalsze przygody Theodosii. Czy drugi tom, choć w minimalnym stopniu utrzymał poziom pierwszego? Przeczytajcie recenzję. Czytaj dalej „Pani dymu – Laura Sebastian”

Opublikowany w Anate

Śmiertelne oczyszczenie – Agata Polte

Biję brawo, chylę czoła, zwracam honor… polska literatura jednak nie umarła.

Mam problem z książkami z naszego podwórka. Mało która mi się podoba, zwykle mam jakieś „ale” do każdej z nich i ogólnie dno i wodorosty. Musi mnie coś naprawdę zainteresować, bym zaryzykowała i sięgnęła po powieść made in Poland. I tu wchodzi Agata Polte cała na biało. Cóż mogę dodać. Proszę Państwa, zatkało mnie doszczętnie. Czytaj dalej „Śmiertelne oczyszczenie – Agata Polte”

Opublikowany w Martycja

Morderstwo na święta – Francis Duncan

Książkę otrzymałam jako tegoroczny prezent mikołajkowy. Oczywiście nie przeczytałam jej od razu, tylko zostawiłam na święta. Kiedy więc było już tylko kilka dni do Gwiazdki zaczęłam czytać klasykę kryminału, co by się wczuć w magię świąt 😉 Szkoda tylko, że historia okazała się na tyle nudna, że wolałam oglądać Szklaną Pułapkę lub czytać komiksy, więc zamiast skończyć powieść w jeden – dwa wieczory, czytałam książkę prawie tydzień. Czytaj dalej „Morderstwo na święta – Francis Duncan”

Opublikowany w Irrompible

Anonimowa dziewczyna – Greer Hendricks, Sarah Pekkanen

Thrillery psychologiczne to chyba mój ulubiony podgatunek. Niemalże zawsze, gdy z moje ręce wpada cokolwiek związanego z dylematami moralnymi, ludzką naturą czy manipulowaniem drugim człowiekiem wiem, że muszę to przeczytać. Dokładnie tak było w przypadku „Anonimowej dziewczyny”. Tym razem skusiło mnie hasło „badanie psychologiczne”. Czy książka spełniła moje oczekiwania? Czytaj dalej „Anonimowa dziewczyna – Greer Hendricks, Sarah Pekkanen”

Opublikowany w MariDa

Osada – Camilla Sten

Ostatnio naczytałam się opowieści lekkich i świątecznych, dlatego też mój organizm zaczął łaknąć czegoś ciężkiego, najlepiej z tajemnicą w tle. Wszystkie te kryteria spełniała „Osada” Camilli Sten. Mało tego, poza opisem, moją uwagę przykuwała niemalże czarna okładka, która budziła nie tylko niepokój, ale i ciekawość. Wyczekałam więc dnia, kiedy mogłam na spokojnie usiąść i pogrążyć się w niezliczonych tajemnicach, na które mocno liczyłam. Ale najpierw słów kilka o fabule! Czytaj dalej „Osada – Camilla Sten”

Opublikowany w MariDa

Więcej upiornych opowieści po zmroku – Alvin Schwartz

Odkąd pamiętam, zawsze fascynował mnie pierwiastek niepewności i niebezpieczeństwa. Gęsia skórka, ot choćby kiedy wracałam nocą przez puste pola, za towarzyszy mając jedynie księżyc i wycie psów. Do dziś pamiętam te czasy i te niespokojne powroty, które tak bardzo uwielbiałam. Nie byłabym więc sobą, gdybym nie zainteresowała się pewną książką. „Więcej upiornych opowieści o zmroku” Alvina Schwartza to w pewien sposób drugi tom. Czytaj dalej „Więcej upiornych opowieści po zmroku – Alvin Schwartz”

Opublikowany w MariDa

Okruchy gorzkiej czekolady. Morze ciemności – Elżbieta Sidorowicz

Nigdy nie kryłam się z tym, że gdy słyszę o starym dworze, jestem z miejsca kupiona. A gdyby dorzucić do tego jakieś tajemnice, sekrety rodzinne i wątek sensacyjny… chwilka, chyba się rozpędziłam. Od początku. „Morze ciemności” to pierwszy tom cyklu Okruchy gorzkiej czekolady autorstwa Elżbiety Sidorowicz. Gdy patrzę na okładkę, widzę coś dla młodzieży. Gdy czytam opis, widzę coś dojrzalszego. Gdy czytam opinie, widzę jeszcze co innego. Trochę zwlekałam z lekturą, ale wreszcie nadszedł idealny moment. Zaopatrzona w coś gorącego do picia – nie, nie była to czekolada – zaszyłam się z książką i zaczęłam czytać. Czytaj dalej „Okruchy gorzkiej czekolady. Morze ciemności – Elżbieta Sidorowicz”

Opublikowany w Irrompible

Dopóki śmierć nas nie rozłączy – Joann Chaney

Dopóki śmierć nas nie rozłączy” to dla mnie jedna z największych czytelniczych niespodzianek tego roku. Opis, tytuł, okładka – wszystko to sugerowało, że mam do czynienia z poprawną, niczym nie wyróżniającą się pozycją. Ostatecznie okazało się, że najnowsza powieść Chaney to jedna z lepszych książek, jaką ostatnio czytałam. Co jest w niej takiego wyjątkowego? Czytaj dalej „Dopóki śmierć nas nie rozłączy – Joann Chaney”