Opublikowany w Violet

Lalki – Karolina Święcicka


Zastanawiam się, dlaczego właśnie ta książka tak mnie zainteresowała. Czy może być coś ciekawego w historii młodej matki? Pewnie niektórzy stwierdzą, że nie. Jednak dla mnie, młodej matki polki, książka okazała się niesamowicie fascynującą i życiową lekturą. „Lalki” to debiut Karoliny Święcickiej, która z wykształcenia jest tłumaczem, lektorem i socjologiem. Pisząc tą powieść, autorka sama zatraciła się w świecie lalek.

Monika postanowiła po porodzie zostawić pracę i na pełen „etat” zajmować się domem i córką. Mając o tym swoje wyidealizowane wyobrażenia, szybko uderza w ścianę zbudowaną z szarej rzeczywistości. Niestety, nie wszystko jest tak piękne, jak jej się wydawało. Córeczka nie daje jej się wysypiać. Mąż po awansie nie ma praktycznie czasu dla rodziny, a ona sama żyje w ciągłym biegu: od spaceru po zakupy, od kolejnej kupki po obsiusianą pieluszkę. Kiedy jednak poznaje nową sąsiadkę Marzenę, wszystko powoli się zmienia. Marzena ofiarowuje jej lalkę, która z czasem zostaje przeobrażona przez Monikę w małą kopię jej samej.

Jeżeli ktoś myśli, że życie młodej matki jest usłane różami, powinien koniecznie sięgnąć po tę książkę. Zdecydowanie nie wszystko wygląda tak kolorowo jak prezentują to pisma kobiece czy zawalające nas zewsząd reklamy cudownych rodzin i matek mających oprócz dzieci, czas dosłownie na wszystko, co tylko chcą. Cała historia Moniki przeplata się z fragmentami pracy naukowej znajomej Marzeny, Oli. Praca ta dotyczy lalek i ich personifikacji. Jest to ciekawe, gdyż powoli przybliża nam tematykę i historię dotyczących lalek, ich „ożywiania” za pomocą rytuałów czy też właśnie efekt personifikacji, czyli nadawania lalce wyglądu danej osoby. Temat choć interesujący, był chwilami nużący. Miałam wrażenie, że czytam w kółko o tym samym, nie przechodząc tak naprawdę do sedna sprawy.

Jestem książką szczerze zafascynowana. Potrafiłam wczuć się w sytuację Moniki i w jej uczucia. Znam dobrze jej położenie i wiem, jak ciężko jest samemu mieć wszystko na głowie, nie mając czasem nawet sekundy dla siebie.

Jestem przekonana, że książka przemówi do osób szukających czegoś nowego, oryginalnego i niebanalnego. Przyjemnie było oderwać się od szarej rzeczywistości i pomyśleć, że nie tylko ja, ale i Monika przechodzimy takie same męczarnie dnia codziennego.

Ocena: 4,5/6

Violet

Książkę do recenzji, otrzymałam od wydawnictwa Nasza Księgarnia, za co bardzo dziękuję.

Jedna myśl na temat “Lalki – Karolina Święcicka

  1. Nie docenia się wielu rzeczy związanych z macierzyństwem, czasem dopiero gdy samemu się jest w takiej sytuacji widzi się wszystkie blaski i cienie. Ale dobrze opowiedziana historia tez może pomóc zrozumieć.

    Pozdrawiam 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s