Opublikowany w Pomyluna

Sisi. Samowolna cesarzowa – Allison Pataki


samowolna-cesarzowa-sisiPo pierwszej części dylogii Allison Pataki „Sisi. Cesarzowa mimo woli” nadszedł czas, bym dokończyła fabularyzowaną historię życia jednej z najsłynniejszych kobiet wszech czasów, więc zaraz po zakończeniu pierwszego tomu rozpoczęłam czytać drugi, czyli „Sisi. Samowolna cesarzowa”. Początek życia jako cesarzowa mógł być jak z bajki dla niespełna dwudziestoletniej Elżbiety, jednak w drugim tomie mamy do czynienia z władczynią, z matką, z kobietą dojrzalszą i bardziej doświadczoną przez życie. Jak przedstawienie tej części życia cesarzowej udało się Allison Pataki? Przekonajcie się.

„Sisi. Cesarzowa mimo woli” zakończyła się w momencie koronacji Franciszka Józefa i Elżbiety na króla i królową Węgier. Drugi tom rozpoczyna się rok po tym wydarzeniu w pałacu Gödöllő, gdzie cesarzowa spędzała większą część roku. Można napisać, że towarzyszymy jej w trakcie licznych podróży z Wiednia na Węgry, z Węgier do Wiednia, z Wiednia do Anglii… i tak dalej, i tak dalej. Można wyobrazić sobie, jak wyglądały przyjęcia, oficjalne kolacje i bale, ale także zwykłe, codzienne spotkania rodziny cesarskiej w swoim towarzystwie. A były one… dość sztywne, bo cesarz był człowiekiem tradycji i w pełni poddawał się protokołowi dworskiemu. Tak więc możemy przyjrzeć się całej sztywnej i nieco nudnej codzienności Elżbiety.

Alison Pataki w drugim tomie skoncentrowała się przede wszystkim na licznych podróżach cesarzowej, na opisach jej ucieczki przed austriackim dworem, którego szczerze nienawidziła, na problemach z arcyksięciem Rudolfem, który z małego, przestraszonego chłopca wyrósł na delikatnego, ale chętnego do okrucieństwa mężczyznę. Na końcu powieści znajduje się obszerna notatka od autorki, która wyjaśniła niektóre z wydarzeń, jakie miały miejsce. Dla przykładu totalnie ignorancki stosunek Sisi do królowej Wiktorii i jej wizyta w niedzielę czy wielka wystawa światowa w Wiedniu. To takie smaczki, które przyjemnie wpisywały się w całość powieści i były miłą odskocznią pomiędzy jej wyjazdami i ucieczkami przed dworem.

Nie chcę zbyt wiele rozwodzić się nad tym, jakimi osobami była Elżbieta czy Franciszek. Można to przeczytać na wielu stronach internetowych i w wielu książkach poświęconych tym postaciom. Nie ulega jednak wątpliwości, że życie tych dwojga to nie był film romantyczny ze wspaniałym zakończeniem. Zarówno Sisi, jak i jej mąż, męczyli się w małżeństwie, choć on kochał ją szczerze i do końca życia. Może to kwestia zbyt młodego wieku Elżbiety, w którym wyszła za mąż, może to niespełnione oczekiwania dotyczące jej przyszłego życia, jako cesarzowa, sprawiły, że ta kobieta, choć piękna i uwielbiana przez tysiące, a nawet miliony ludzi, była nieszczęśliwa. To także udało się dobrze ująć Alison Pataki! Autorka wplotła prawdziwe wydarzenia z delikatną fikcją literacką jako dopowiedzenie i to był bardzo dobry zabieg.

Sisi była zbuntowana, stawiała na swoim, bo, według mnie, nie potrafiła się do końca odnaleźć na dworze i pod czujnym okiem teściowej i ciotki w jednej osobie. Z jednej strony, można zrozumieć pasję Sisi do częstego zmieniania miejsc pobytu, ale z drugiej była władczynią, na którą liczyły miliony osób. Autorce w dobry sposób udało się to połączyć i stworzyć dobrą powieść opartą na wielu wątkach, na wielu historiach. Pani Pataki wzorowała się na pamiętnikach i dziennikach, więc tym lepiej można sobie wyobrazić jaką kobietą naprawdę była Sisi, jakie miała relacje z bliskimi i jak bardzo nie czuła się dobrze w swojej roli.

Choć to powieść o historycznych korzeniach, to momentami można się zapomnieć. Autorka, dzięki swojemu prawu do fikcji w odpowiednich momentach, wykorzystała je w stu procentach. Wycisnęła z życia Sisi i Franciszka, ile się tylko dało. Ukazała dramat matki, która nie ma wpływu na życie swoich ukochanych dzieci, która nie znajduje swojego miejsca przy domowym ognisku, więc lepiej jest jej uciec. Trudne relacje w rodzinie cesarskiej były podwaliną do tragicznych wydarzeń, jakie miały miejsce w 1889 roku. Elżbieta, choć uznawana za najpiękniejszą kobietę na świecie, będąca klejnotem Wiednia i Budapesztu, nie miała tego najważniejszego – szczęścia. I to udało się uchwycić autorce. Delikatnie, powolutku dotykała tego najczulszego, najwrażliwszego miejsca, by w końcu dotknąć tej rany, opisać ją jak tylko umie najlepiej i dać czytelnikom obraz kobiety szczerze nieszczęśliwej, choć mającej pozornie wszystko.

Historia jest, jaka jest, już jej nie zmienimy, ale moim zdaniem, pomimo tego, że Elżbieta wykonała niezwykłą pracę na rzecz poprawy jakości życia ludzi w cesarstwie, była najjaśniejszą gwiazdą budapeszteńskich pałaców, była legendą za życia, to wybaczcie, ale moim zdaniem nie nadawała się na cesarzową. Była zbyt wolna, dzika i niezależna. Ścigała się z wiatrem, na grzebiecie swego konia, więc ubranie jej w gorsety, piękne suknie i posadzenie u boku cesarza było zamknięciem w złotej klatce. Znacznie lepiej by żyła, gdyby pozwolono jej żyć po swojemu.

Podsumowując, cóż można więcej napisać o dobrych książkach? Autorka wykonała niesamowitą pracę, musiała poświęcić wiele godzin na czytanie źródeł historycznych i tym sposobem otrzymaliśmy słodko-gorzką historię życia jednej z najsłynniejszych kobiet w historii. To nie jest romans, to nie jest kryminał czy thriller. To po prostu obraz życia. Przedstawiony w najdrobniejszych szczegółach tak, że czytelnik może się teraz zastanawiać, co właściwie było fikcją, bo wiele z tych wydarzeń miało miejsce naprawdę. Ja szczerze polecam, zwłaszcza osobom, które znają, lubią i podziwiają postać cesarzowej. Zaś ci, którzy nie mieli okazji jeszcze poznać jej historii, to mogą mieć dobrą alternatywę

Ocena 5/6

Pomyluna

Dziękuję Wydawnictwu HARPERCOLLINS POLSKA za egzemplarz powieści.

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s